|
sobota, 27 marca 2010 22:13 |
|
Kotwica przegrała z Polonią 2011 Warszawa. Ale na szczęście dzięki wcześniejszej wygranej Kotwicy w Warszawie (79-83) zapewniła sobie utrzymanie w PLK. Do ostatniej minuty "czarodzieje z wydm" utrzymywali przewagę. Do ostatnich sekund meczu wynosiła ona 3 punty. Trener Blechacz kazał wtedy w razie niebezpiecznej sytuacji faulować aby przeciwna drużyna nie mogła oddać rzutu do kosza z za linii rzutów za 3 punkty. Jednak niestety ten plan nie poskutkował i Leszek Karwowski wykonał celny rzut za 3 punkty na 0.9 s przed końcem meczu. Dało to remis, a trener Kotwicy poprosił o czas dla naszej drużyny. Postawił grę na Brandona Borwna, aby alley oop'em wsadził ją do kosza. Lecz niestety któryś z zawodników podbił piłkę i Brown nie mógł jej złapać. Dogrywka nie owocowała dużą ilością celnych rzutów. Łukasz Wichniarz pod koniec zaczął serię rzutów za 3. Niestety jednej jak i z drugiej strony. Po faulu na tym co rozpoczął tę passę celnych "trójek" Kotwica miała rzucać osobiste. Przy pierwszym rzucie Łukasz spudłował, ale przy 2 już się zrehabilitował i trafił. Niestety to było za mało aby wygrać albo chociaż doprowadzić do dogrywki. Mecz zakończył się wynikiem 81-82. Należą się podziękowania graczom za walkę przez cały sezon i za to że w przyszłym sezonie będziemy mogli oglądać nasz kochany klub w Ekstraklasie.
|